Pages Menu
Rss
Categories Menu

Napisany przez dnia Cze 27, 2013 w Informacje |

Nie ma to jak ostrożność

Nie ma to jak ostrożność

Ktoś ostatnio zaczepił mnie na ulicy i zaczął mi opowiadać jaki to Forex jest fajny, jak bardzo inwestowanie przynosi zamierzone korzyści i zaczął tłumaczyć czym w tym wszystkim są rynki walutowe. Na początku nie wiedziałam o co chodzi, nawet zastanawiałam się, czy nie jestem w ukrytej kamerze, ale nic z tych rzeczy. Ponieważ od dawna interesowałam się giełdą i to nie samochodową, wiedziałam o czym mówi ten mężczyzna. Nigdy natomiast sama, nie zdecydowałam się na włożenie swoich oszczędności w giełdę. Nie czułam się po prostu pewna swoim możliwości. A nie chciałam mieć później do siebie tak zwanych pretensji. Kim był ten facet i dlaczego zaczepił właśnie mnie? Z tego co się dowiedziałam później, był to jeden z tych, u których dobra passa skończyła się już jakiś czas temu, a dlaczego obrał sobie za cel akurat mnie? Może tylko i wyłącznie dlatego, że oprócz mnie po drodze szła tylko staruszka o lasce, która według niego na pewno nie zrozumiałaby wiele z tego co mówi. Mimo wszystko nie jestem na niego zła. Pozwoliło mi to się tylko utwierdzić w tym, że ostrożności nigdy za wiele, jeśli chodzi o giełdę.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)