Pages Menu
Rss
Categories Menu

Napisany przez dnia Lip 25, 2017 w Nowości | 0 komentarzy

Najbardziej irytujące potwory w grach. 3 typy przeciwników, które…

Najbardziej irytujące potwory w grach. 3 typy przeciwników, które…

Nie przeszedłeś nawet połowy nowo zakupionej gry, a ta już doprowadziła Cię do szału? To pewnie wina potworów, które spotkałeś po drodze. Dziś omówimy 3 typy przeciwników, które irytują najbardziej.

Przeklinasz, rzucasz padem po pokoju

Do takich zachowań doprowadza Cię rozgrywka? Nic dziwnego. Gry, poza ostatecznym pojedynkiem z bossem, często naszpikowane są różnorodnym zestawem potworów, które nie tylko przyczepiają się do Twojego bohatera jak rzep do psiego ogona, ale i wybuchają już w momencie śmierci. To jednak tylko namiastka całego zestawu, który dla Ciebie przygotowaliśmy.

1. Potwory, od których nie da się uciec

Wykonujesz spokojnie powierzoną Ci misję – zbierasz kwiatki, szukasz zagubionej księgi, a tu atakuje Cię rzesza potencjalnie prostych do zabicia potworów. Spokojnie. Radzisz sobie z nimi i idziesz dalej, ale nagle okazuje się, że przemierza za Tobą jeden osobnik, którego przeoczyłeś podczas wywijania mieczem? Myślisz, że się od Ciebie odczepi? Zapomnij. Jego misji przyświeca maksyma „przyczep się i zgiń”. Możesz przemierzyć całą, dostępną w tej rozgrywce plansze, a on i tak będzie krążył za Tobą jak duch i przy najbliższej okazji zada Ci cios. Masz szczęście jeśli ten nie okaże się śmiertelny, a po prostu irytujący. Tak czy siak, zabij zanim nabawisz się nerwicy.

2. Potwory wybuchające w momencie śmierci

Podbiegasz do niego, wymierzasz ostatni, najsilniejszy cios, przecinasz go mieczem na pół i w myślach już widzisz tę tonę srebra, którą dostaniesz za wykonane zadanie i bramy do następnej rundy. My mówimy – uważaj. Nie mów hop zanim nie skoczysz, bo drugim najbardziej irytującym rodzajem pecetowych potworów są te, które wybuchają w momencie śmierci. Załatwiły w ten sposób nie jednego cwaniaka. Po prostu bądź ostrożny i nie zbliżaj się do nich, kiedy Twój HP jest bliski zera lub zadaj cios z dystansu.

Wolfenstein

3. Potwory, które leczą się skuteczniej od Ciebie

Znasz ten moment, w którym mierzysz na przeciwnika ostatni, śmiertelny w Twoim mniemaniu cios, a jego poziom HP zamiast drastycznie spaść… rośnie? To prawdopodobnie zasługa zaklęć, dodatkowych amuletów lub broni, która „kradnie” punkty zdrowia pozostałym graczom. Jasne. Pewne dociągnięcia można wybaczyć, ale ile razy można zginąć z rąk potwora, który zamiast krwawić jak na bota przystało, leczy się i wymachuje szpadą dwa razy dłużej niż powinien? To na pewno doprowadza do szaleństwa, a rozwiązania są dwa – inwestowanie w poprawę HP lub zrezygnowanie z gry. Powodzenia!

Rozgrzewka przed potężnym bossem

Każda sytuacja ma swoje plusy. Te irytujące potwory możesz potraktować jako rozgrzewkę przed potężnym bossem, a jeśli boss okaże się łagodniejszy i słabszy – cóż, rozgrywka należy do Ciebie.

Materiał: Źródła prasowe redakcji nadesłane www.gamepine.pl

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 10.0/10 (1 głos)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: +1 (z 1 głos)